Czy jest ubezpieczenie z tytułu urodzenia dziecka bez karencji?

„Szukam ubezpieczenia bez karencji z tytułu urodzenia dziecka. Szukałam w Internecie, ale znalazłam tylko takie z karencją od 9 do 12 m-cy” – to autentyczny wpis na forum jednego z portali. 

Niestety, osoba, która zadała to pytanie, nie może liczyć na otrzymanie pozytywnej odpowiedzi. Indywidualne ubezpieczenie na życie, które ma świadczenie z tytułu urodzenia dziecka, zawsze ma karencję od 9 do nawet 12 miesięcy, po to by uchronić ubezpieczyciela przed różnego typu naciągaczami. Gdyby towarzystwa ubezpieczeniowe miały brać na siebie odpowiedzialność za ryzyko, które już nastąpiło lub wydarzy się w 100%, składka musiałaby być równa wysokości świadczenia, jakie powinno być w takich wypadkach wypłacone.

Niemal każda reguła jest jednak odstępstwa, i w tym faktu jest podobnie. Z odstępstwem od karencji lub jej skróceniem do 6 miesięcy jesteśmy do czynienia zwykle w pracowniczych ubezpieczeniach grupowych, pod warunkiem, że do polisy przystępuje więcej niż 15 osób. Ubezpieczyciel jest w tedy w stanie podjąć takie ryzyko, gdyż ew. świadczenie pokryte będzie ze środków pozostałych ubezpieczonych. Karencja to jednak nic innego jak ustrzeżenie się firmy ubezpieczeniowej przed wypłaceniem środków, zanim polisa „na siebie zarobi”. Jeśli więc pytająca na forum osoba jest w naszej firmie (nawet jeśli dopiero zmieniła pracę) objęta ubezpieczeniem pracowniczym, często obejmującym również współmałżonków, ma problem z głowy – musi tylko sprawdzić, czy polisa pracownicza uwzględnia ubezpieczenie z tytułu urodzenia dziecka.